24-letni Tomasz Gorzędowski na motocyklu planuje jechać dookoła świata. 

Jak zaczęła się jego przygoda motocyklowa? Miał wtedy 12 lat, kiedy to brat kupił mu pierwszy motorower. Dziś motocykle to jego wielka pasja. 25 maja 2016 roku planuje przemierzyć około 50 tys. km przez 38 krajów. Zajmie to 12 miesięcy, być może nawet dłużej.

 


Projekt motosamsara to nie tylko spełnienie kolejnego marzenia - to także pomoc innym. Połączona jest z akcją zbierania funduszy na budowę nowego boiska szkolnego przy Miejskiej Szkole Podstawowej nr 5 - potrzeba na ten cel 200 tys. zł, oraz na projekt rozwoju sportu wśród najmłodszych. Patronem akcji jest Fundacja Drogi Życia. - Młodzi to przyszłość. Jeżeli chcemy, by w Polsce było lepiej i by była lepiej postrzegana, to właśnie młode pokolenie ma szansę zmienić obraz naszego kraju. Chciałbym pomóc rozwijać pasje i zainteresowania. Skończyć narzekać i zrobić coś, co w przyszłości przyniesie pozytywne efekty.

Gorzędowski jest absolwentem „piątki”. Dlatego też pomyślał na początek o tej placówce. Jak wspomina czasy szkolne? – Moje dzieciństwo było jedną wielką przygodą. Wszędzie było mnie pełno, do rozrabiania zawsze pierwszy. Myślę, że pomimo upływu lat zostałem zapamiętany przez wszystkie nauczycielki – mówi.

Oczywiście nie jest to pierwsza z wypraw motocyklowych Tomasza. Najpierw były podróże po Polsce, potem już do coraz to odleglejszych miejsc. W sierpniu 2014 r. odwiedził 14 europejskich krajów, pokonał niemal osiem tysięcy kilometrów. Dobrze wspomina także wyjazd do Normandii. Był tam w czerwcu tego roku. - To był niezapomniany wyjazd. Zupełnie spontaniczny. Jednego dnia wieczorem oglądałem zdjęcia tej historycznej krainy we Francji, następnego wróciłem o 15.30 z pracy, a o godz. 16 byłem już w trasie. 1150 km w trzy dni. Usiadłem tam na jednym z klifów z widokiem na morze i spędziłem tam dwie godziny. Czas stanął w miejscu - relacjonuje piekarzanin. - Trzeba się rozwijać. Była wyprawa dookoła Polski, była dookoła Europy, teraz jest świat - dodaje z uśmiechem.

Tomasz wyruszy z Polski. Dalej na mapie jego podróży są m.in. takie kraje jak Rumunia, Turcja, Indie, Chiny, Tajlandia, Stany Zjednoczone, Honduras, Kolumbia, Chile czy Maroko. – Podróżowanie jest też dla mnie odkrywaniem nowych horyzontów. Chodzi o to, żeby przeżyć coś ciekawego. Planuję jechać np. na Tail of the Dragon w Stanach( 318 zakrętów na zaledwie 17 km ) - super droga i okolice. Na pewno zwiedzę Wielki Kanion, spędzę jedną noc w Bangkoku. Chcę wrócić na najpiękniejszą europejską Trasę Transfogarską w Rumunii. Zobaczymy, gdzie koła poniosą i co ludzie podpowiedzą - mówi.

Zapytaliśmy motocyklistę, czy nie obawia się jazdy przez dość niebezpieczne rejony, na swojej drodze przecież ma wiele zróżnicowanych kultur oraz religii - Usłyszałem raz w telewizji, że skatowano na śmierć chłopaka. Przypadkowo. Leżał i komuś przeszkadzał. Byłem w tym miejscu dzień wcześniej podczas wyprawy dookoła Polski, więc równie dobrze mogłem to być ja. Mówię o tym, bo zawsze i wszędzie wszystko może się na trasie zdarzyć - ze sprzętem, ze zdrowiem, nie wiadomo kogo poznam - mówi. - Mam pewne obawy. Jednak albo siedzę w domu albo jadę poznawać świat - dodaje.
Trwają przygotowania do pierwszej w historii wyprawy z Polski dookoła świata na motocyklu w pojedynkę. Gorzędowski zbiera teraz informacje o krajach, w których zagości, doprowadza do porządku motocykl, organizuje niezbędny sprzęt. Co jeszcze weźmie ze sobą? Na pewno namiot i śpiwór, choć czasem nocleg znajdzie pewnie u poznanych osób. Jedzenie będzie kupował w przydrożnych sklepach lub tanich restauracjach, jak np. w Tajlandii.

„Wszystko zaczyna się od marzeń” – to hasło przewodnie wyprawy. „ Każdego dnia powtarzałem sobie, że już lepiej być nie może, że już wystarczy, że mam wyjątkowe szczęście będąc tu i teraz. Pokonując kolejne kilometry utwierdziłem się w przekonaniu, że trzeba spełniać swoje marzenia. To tylko kwestia chęci, motywacji i zaangażowania – pisze Tomasz na swoim profilu motosamsara na Facebooku.
Należy podkreślić, że każde pieniądze wpłacone na konto fundacji, zostają przeznaczone na budowę boiska. Gorzędowski wyprawę organizuje za własne pieniądze.

Informacje o przygotowaniach do podróży oraz na temat zbiórki pieniędzy można śledzić na www.motosamsara.pl - tam też będzie na bieżąco relacja z samej wyprawy (dokładne miejsca na mapie, w których motocylista się znajdzie).
Dostępny jest też fanpage na Facebooku pod adresem: www.facebook.pl/motosamsara

MAGAZYN LOKALNY

„Magazyn Lokalny" jest pismem lokalnym skierowanym do polskiej społeczności zamieszkującej trzy hrabstwa Bedfordshire, Hertfordshire, Buckinghamshire. 
Magazyn jest publikacją darmową i istnieje na rynku od 2009 roku z przerwą półtora roczną.

Prenumerata

Możesz zamówić prenumeratę pisma z dostawą na podany przez siebie adres.

PRENUMERATA

Jeśli masz dodatkowe pytania zadzwoń lub napisz do nas.

ARTYKUŁY

  • - zdrowie
  • - turystyka
  • - sport
  • - niezbędnik
  • - wywiady
  • - kultura i rozrywka
  • - polityka
  • - prawo
  • - ekonomia
  • - edukacja
  • - inne

KONTAKT

Redakcja Magazynu Lokalnego

 tel. 02032 891 778, mob: 0772 4747 878

INTI
Trend House, Dallow Road
Luton, Bedfordshire, LU1 1LY

Email: info@magazynlokalny.co.uk