|
Konkurs fryzjerski - Polka laureatką |
|
|
|
|
Sobota, 11 Lipiec 2009 19:08 |
|
Dnia 22 czerwca w Barnfield College w Luton odbył się konkurs fryzjerski.
W konkursie brali udział uczniowie z całej Anglii, w tym nasza rodaczka Angelika Dominiak. Zajęła ona 3 miejsce w kategorii fryzur ślubnych. Spotkaliśmy się z nią po konkursie, żeby dowiedzieć się więcej.
Redakcja Jak dostałaś się do konkursu? Angelika: Jednego dnia w szkole pani nauczycielka dała mi książkę Patricka Camerona z fryzurami ślubnymi, żebym sobie ją przejrzała. Później zrobiłam jedna z fryzur właśnie z tej książki, a pani nauczycielka poszła z nią do Paula Millsa, który jest szefem fryzjerstwa w naszej szkole. Spodobała mu się i kazał mi przygotować kolejną fryzurę w domu. Zrobiłam i spodobała mu się. Zaproponował mi udział w konkursie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co mnie czeka.

Redakcja: Od jak dawna uczysz się w tej szkole? Ang: Uczę się dopiero od roku, ponieważ wcześniej uczyłam się w szkole językowej na York street. Do Anglii przyjechałam zaledwie dwa lata temu. Redakcja: Skąd zainteresowanie fryzjerstwem? Ang: Już jak byłam małą dziewczynką, zamiast biegać czy szaleć z koleżankami na podwórku wolałam usiąść z lalką i czesać ją w różne fryzury. Jak mieszkałam w Polsce miałam koleżankę fryzjerkę, która zaraziła mnie tym zawodem. Redakcja: Wracając do konkursu. Ile osób z twojej szkoły w nim uczestniczyło? Ang: Z pierwszej klasy 3, z drugiej 1 i z trzeciej również 1 czyli razem 5 osób. Redakcja: A ilu uczniów łącznie brało udział? Ang: Około 60. Redakcja: Jak długo zajęły ci przygotowania? Ang: Przez 5 miesięcy codziennie przez godzinę robiłam tą samą fryzurę. Redakcja: Jak przebiega taki konkurs? Ang: Każdy z uczestników dostaje taką samą głowę treningową i ma 45 minut na zrobienie fryzury ślubnej. Gdy jury ogłasza start każdy zabiera się do pracy nad fryzurą, którą wcześniej trenował. Co 10 minut ogłaszają ile czasu jeszcze pozostało. Po 45 minutach trzeba odłożyć wszystko i udać się do wyjścia. Następnie czekać aż jury ogłosi wyniki. Później jest wręczenie nagród oraz wymiana spostrzeżeń na temat fryzur. Redakcja: Jakie były nagrody w konkursie? Ang: Za pierwsze miejsce 5 dniowy wyjazd za granicę, za drugie profesjonalna prostownica. Ja za trzecie miejsce otrzymałam produkty do stylizacji włosów. Redakcja: Jakie masz plany związane z tą nagrodą i ze swoim dalszym rozwojem zawodowym? Ang: Mam zamiar wystartować we wrześniu w następnym konkursie, związanym z fryzurami wieczorowymi. A co do planów zawodowych to dalsza nauka. Został jeszcze rok, bym zostać fryzjerką. Chciałabym jednak uczyć się dłużej, żeby zdobyć międzynarodowy certyfikat fryzjerski. Teraz szukam jakieś pracy związanej z fryzjerstwem na wakacje.

|
|
Zmieniony: Niedziela, 02 Sierpień 2009 21:25 |